Malowanie mebli z okleiny stało się jednym z najprostszych sposobów na szybką i efektowną metamorfozę wnętrza. Jednak aby efekt naprawdę wyglądał jak z salonu, kluczowy jest właściwy dobór produktu – i właśnie dlatego tak często pojawia się pytanie, jaka jest najlepsza farba do malowania mebli z okleiny. Okleina to powierzchnia śliska, mało chłonna i wymagająca, dlatego nie każda farba poradzi sobie z przyczepnością, odpornością na zarysowania czy codzienne mycie.
W tym poradniku znajdziesz praktyczne wskazówki, jak świadomie dobrać farbę do konkretnego typu mebli, jakie parametry są naprawdę ważne podczas zakupu oraz które produkty sprawdzają się najlepiej w 2025 roku – niezależnie od tego, czy malujesz fronty kuchenne, meble łazienkowe, komodę w salonie czy szafki w pokoju dziecka.
Jaka farba do malowania mebli z okleiny jest najlepsza?
Zanim omówimy konkretne marki, warto zrozumieć, co tak naprawdę oznacza „dobra farba do okleiny”. Wbrew pozorom nie chodzi tylko o ładny kolor. Idealny produkt musi złapać się śliskiej powierzchni, stworzyć twardą, odporną na mycie powłokę i jednocześnie pozwolić Ci normalnie funkcjonować w mieszkaniu podczas malowania. Dopiero gdy połączymy te cechy, możemy mówić o farbie, która przetrwa codzienne przecieranie szmatką, uderzenia talerzy czy dziecięce eksperymenty.

Dlaczego okleina wymaga specjalnych farb?
Okleina – czy to laminat, folia PVC, czy cienki fornir – zachowuje się zupełnie inaczej niż surowe drewno. Jest gładka, mało chłonna i fabrycznie zabezpieczona, żeby… nic się do niej nie przyklejało. Niestety, dotyczy to również zwykłych farb ściennych czy tanich emalii. Jeśli użyjesz produktu niedopasowanego do takiej powierzchni, efekt na początku może wyglądać dobrze, ale po kilku tygodniach wystarczy mocniejsze potarcie gąbką, żeby farba zaczęła odchodzić płatami.
Dlatego tak ważne są: przyczepność do śliskich podłoży, odpowiednia twardość po wyschnięciu oraz odporność na wodę, tłuszcz i detergenty – czyli wszystko to, z czym meble z okleiny mają kontakt praktycznie każdego dnia.
Kluczowe parametry farb do okleiny
Poniżej znajdziesz krótką checklistę, dzięki której szybko ocenisz, czy dana farba nadaje się do Twoich mebli z okleiny.
- Przyczepność do gładkich powierzchni – szukaj w opisach informacji typu: „do laminatu”, „do oklein PVC”, „do trudnych podłoży” lub „farba renowacyjna do mebli”. Jeśli producent wyraźnie wskazuje takie zastosowanie, masz dużo większą szansę, że farba nie będzie się łuszczyć, nawet bez agresywnego szlifowania.
- Twardość i odporność na zarysowania – to od niej zależy, czy po kilku miesiącach fronty nadal będą wyglądać jak nowe. Dobre farby do okleiny tworzą twardą, zwartą powłokę, która nie łuszczy się i nie ściera przy każdym kontakcie z uchwytem, garnkiem czy zabawką dziecka.
- Odporność na wilgoć i detergenty – szczególnie ważna w kuchni i łazience. Sprawdź, czy farba jest „zmywalna”, „odporna na szorowanie” (najlepiej klasa 1) i czy producent dopuszcza czyszczenie z użyciem środków myjących. Dzięki temu tłuszcz, para wodna i częste wycieranie nie zrujnują szybko Twojej metamorfozy.
- Wykończenie powłoki – wpływa zarówno na wygląd, jak i praktyczność. Mat pięknie maskuje nierówności, ale szybciej łapie ślady palców; satyna i półmat są łatwiejsze w czyszczeniu, połysk natomiast najmocniej eksponuje każdą niedoskonałość podłoża. Warto dopasować stopień połysku do stylu wnętrza i intensywności użytkowania.
- Komfort pracy – jeżeli malujesz w mieszkaniu, wybieraj farby wodorozcieńczalne o niskiej zawartości LZO. Słabszy zapach i szybkie schnięcie oznaczają, że kuchnia czy salon wrócą do normalnego użytku w ciągu 1-2 dni, a nie tygodnia. To szczególnie istotne przy frontach kuchennych, z których korzystasz codziennie.
- Możliwość stosowania na różne typy oklein – część farb świetnie sprawdzi się na laminacie, ale niekoniecznie na bardzo elastycznej folii PVC. Dobrze, jeśli produkt ma w karcie technicznej szeroki zakres zastosowań: laminaty, płyty meblowe, fornir, a nawet szkło czy metal. Dzięki temu jedna puszka wystarczy Ci nie tylko do frontów, ale też np. do blatu pomocniczego, półek czy drzwi.

Ranking – najlepsza farba do malowania mebli z okleiny (2025)
Zanim zdecydujesz, która najlepsza farba do malowania mebli z okleiny sprawdzi się u Ciebie, warto zobaczyć, jak poszczególne produkty wypadają w praktyce: pod względem przyczepności, wykończenia i trwałości. Poniższy ranking powstał właśnie po to, by ułatwić wybór – bez zgadywania i bez ryzyka, że farba zacznie odchodzić po kilku tygodniach. To zestawienie produktów, które realnie działają na okleinie.
1. V33 Easy Renowacja Kuchnia i Meble – najlepszy wybór do większości mebli
V33 Easy Renowacja to farba, która od lat pozostaje faworytem przy malowaniu okleiny – i nie bez powodu. Jej największą przewagą jest to, że dobrze trzyma się śliskich powierzchni bez konieczności stosowania gruntu, co skraca cały proces metamorfozy i eliminuje jeden z najtrudniejszych etapów. Konsystencja jest gęsta: wałek nie pozostawia grudek, a farba rozlewa się równomiernie, tworząc efekt gładkiej, fabrycznej powłoki.
Pod względem odporności V33 radzi sobie znakomicie – została zaprojektowana z myślą o kuchniach, dlatego bez problemu znosi tłuszcz, szorowanie, parę wodną, kontakt z detergentami czy częste mycie wilgotną ściereczką. To idealny wybór do frontów kuchennych, stołów roboczych, komód narażonych na użytkowanie czy nawet pojedynczych elementów w łazience. Jedynym minusem może być wykończenie – farba występuje głównie w satynie, więc osoby szukające bardzo matowego efektu mogą czuć niedosyt. Mimo tego to najbardziej bezpieczna, przewidywalna i „pewna” opcja dla większości domowych renowacji.
2. Tikkurila Everal Aqua – najlepsza jakość premium
Tikkurila Everal Aqua to produkt z wyższej półki, który wybiera się wtedy, gdy oczekuje się maksymalnej trwałości i perfekcyjnego wykończenia. Farba dostępna jest w wielu stopniach połysku – od głębokiego matu po połysk – dzięki czemu łatwo dopasować efekt do stylu wnętrza. Jej ogromnym atutem jest również to, że można ją barwić w ponad 10 tysiącach kolorów, co daje praktycznie nieograniczone możliwości aranżacyjne.
Powłoka po wyschnięciu jest bardzo twarda, odporna na zarysowania, działanie wody oraz UV, dlatego farba świetnie sprawdzi się nie tylko na meblach kuchennych, ale też na meblach ogrodowych, drzwiach czy elementach o wysokiej eksploatacji. W porównaniu z V33 często wymaga zastosowania gruntu na bardzo śliskich okleinach, co jest jedynym realnym minusem. W sytuacjach, gdzie priorytetem jest trwałość i idealne wykończenie, Everal Aqua wygrywa jednak bezkonkurencyjnie.
3. Beckers Designer Universal – najbardziej uniwersalna
Jeśli szukasz farby, która sprawdzi się zarówno na okleinie, jak i drewnie, metalu, płycie MDF czy fornirze, Beckers Designer Universal będzie jednym z najlepszych wyborów. Jej formuła jest lekka, świetnie rozprowadza się wałkiem i umożliwia pracę nawet początkującym. Atutem Beckersa jest bardzo szybkie schnięcie – zazwyczaj około godziny do dotyku – oraz półmatowe wykończenie, które daje elegancki, subtelny efekt „meblowy”.
Farba jest trwała, ale nie aż tak twarda jak Tikkurila czy poliuretanowe Flügger. To świetny wybór do mebli salonowych, komód, szaf, biurek i wszelkich elementów, które nie będą intensywnie eksploatowane. Minusami mogą być ograniczona paleta gotowych kolorów oraz konieczność dokładnego przygotowania powierzchni (odtłuszczenie i lekkie matowienie). W zamian otrzymujesz produkt bardzo uniwersalny, ekonomiczny i przyjemny w pracy.
4. Luxens Kuchnia & Łazienka – najlepsza w kategorii cena/jakość
Luxens to częsty wybór osób, które chcą odnowić meble budżetowo, ale oczekują solidnego efektu. To farba typowo renowacyjna, odporna na wilgoć, szorowanie i częste mycie, dlatego szczególnie dobrze spisuje się na frontach kuchennych i w łazienkach. Jej powłoka jest mocna i zmywalna, a satynowe wykończenie nadaje meblom świeży, nowoczesny wygląd.
W praktyce Luxens daje efekt bardzo zbliżony do V33, jednak ma nieco mniejszą paletę kolorów i zwykle wymaga starannego przygotowania powierzchni, żeby zachować maksymalną przyczepność. To świetny wybór dla osób, które chcą pomalować meble za rozsądną cenę, a przy tym oczekują naprawdę dobrej odporności na codzienne użytkowanie
5. Śnieżka Supermal Emalia Akrylowa – najlepsza tania alternatywa
Śnieżka Supermal to najczęściej wybierany produkt wśród osób, które szukają możliwie najtańszej, a jednocześnie dobrze trzymającej się farby do okleiny. Jest lekka, szybko schnie (ok. 1 godzina do dotyku) i daje estetyczne, półmatowe wykończenie. Po prawidłowym przygotowaniu powierzchni trzyma się okleiny bardzo dobrze.
Nie jest to jednak farba tak twarda i odporna jak Tikkurila czy V33, dlatego lepiej stosować ją na meblach mniej narażonych na obciążenie, np. komodach, szafkach nocnych, półkach, biurkach. Rozsądny wybór do metamorfoz budżetowych, zwłaszcza jeśli planujesz malować większą powierzchnię i zależy Ci na niskich kosztach.
6. Flügger Interior Strong Finish – najtwardsza powłoka
Flügger to produkt dla tych, którzy oczekują maksymalnej trwałości – powłoka po wyschnięciu jest wyjątkowo twarda i odporna na zarysowania, co doceniają zarówno profesjonaliści, jak i osoby malujące meble o bardzo wysokiej eksploatacji. Sprawdza się na frontach kuchennych, drzwiach, futrynach, meblach biurowych i wszędzie tam, gdzie farba musi być naprawdę wytrzymała.
Minusem jest wyższa cena oraz bardziej intensywny zapach w porównaniu z farbami akrylowymi. To również produkt, który najlepiej zachowuje się położony na dobrze przygotowane podłoże – w przypadku okleiny często wymaga użycia podkładu. Jeśli jednak zależy Ci na powłoce odpornej niemal jak fabryczny lakier, Flügger będzie wyborem numer jeden.
| Farba | Poziom odporności | Najlepsze zastosowania | Plusy | Minusy |
| V33 Easy Renowacja | bardzo wysoka | kuchnia, łazienka, meble intensywnie użytkowane | świetna przyczepność, łatwa aplikacja, dobra trwałość | ograniczona paleta kolorów |
| Tikkurila Everal Aqua | najwyższa | fronty kuchenne, drzwi, meble o dużym obciążeniu | ekstremalnie twarda powłoka, szeroka gama kolorów | wyższa cena, wymaga dokładniejszego przygotowania |
| Beckers Designer Universal | wysoka | komody, szafy, biurka, meble średnio użytkowane | szybkie schnięcie, łatwa praca wałkiem | nieco mniejsza twardość niż farby premium |
| Luxens Kuchnia & Łazienka | wysoka | kuchnia, łazienka, meble użytkowe | przystępna cena, dobra odporność | ograniczona oferta kolorystyczna |
| Śnieżka Supermal Akrylowa | średnia | budżetowe renowacje, meble mniej eksploatowane | niska cena, przyjazna aplikacja | słabsza trwałość, wymaga starannego przygotowania powierzchni |
| Flügger Interior Strong Finish | najwyższa | meble mocno eksploatowane, kuchnia, biuro | wyjątkowa twardość, odporność na zarysowania | intensywniejszy zapach, wyższa cena |
Jaka farba nie nadaje się do okleiny?
Zanim wybierzesz produkt i zaczniesz szukać odpowiedzi, jaka jest najlepsza farba do malowania mebli z okleiny, warto wiedzieć również, których farb należy unikać. Niektóre z nich – choć popularne i często polecane w amatorskich remontach – nie współpracują ze śliską powierzchnią laminatu czy folii PVC, a ich użycie kończy się łuszczeniem, smugami lub żółknięciem. Poniżej znajdziesz trzy rodzaje farb, które zdecydowanie lepiej wykluczyć już na etapie planowania metamorfozy.
Farby kredowe – dlaczego to zły wybór do laminatu
Farby kredowe kuszą matowym wykończeniem i łatwością aplikacji, ale nie są stworzone z myślą o okleinie. Powodują przede wszystkim:
- brak trwałej przyczepności – farba kredowa nie wiąże się z laminatem, a jedynie osiada na powierzchni,
- kruchą, pudrową warstwę, która szybko się wyciera,
- konieczność mocnego zabezpieczenia lakierem, często kilkoma warstwami,
- małą odporność na wilgoć i czyszczenie, co eliminuje je zwłaszcza w kuchni i łazience.
Sprawdzają się jedynie przy meblach dekoracyjnych, których rzadko dotykasz.
Farby lateksowe – brak twardości i przyczepności
Farby lateksowe zostały zaprojektowane do ścian, nie do mebli – dlatego na okleinie sprawiają szczególne problemy:
- zbyt miękka i elastyczna powłoka, która rysuje się nawet od delikatnych uderzeń,
- niewystarczająca przyczepność do laminatu i PVC,
- odchodzenie płatami podczas otwierania szafek i czyszczenia,
- efekt lepkości, który potrafi utrzymywać się tygodniami.
To jeden z najgorszych wyborów do malowania mebli z okleiny, nawet po intensywnym matowieniu.
Emalie olejno-ftalowe – ryzyko żółknięcia i słaba przyczepność
Emalie ftalowe, choć kiedyś popularne, dziś ustępują nowoczesnym emaliom akrylowym pod każdym względem. W przypadku okleiny emalie tego typu najczęściej powodują:
- żółknięcie powierzchni, szczególnie w pomieszczeniach z małą ilością światła,
- problemy z przyczepnością do laminatu, folii PVC i syntetycznych powłok,
- bardzo długi czas schnięcia, który potrafi zablokować kuchnię nawet na kilka dni,
- intensywny, drażniący zapach, trudny do zniesienia w mieszkaniu.
To farby „starej generacji”, które nie zapewniają trwałego, odpornego efektu na meblach pokrytych okleiną.
Jak dobrać najlepszą farbę do konkretnego typu mebli z okleiny?
Dobór farby nie zawsze wygląda tak samo – inne wymagania mają fronty kuchenne, inne meble łazienkowe, a jeszcze inne szafy czy biurka w pokoju. Warto więc dopasować produkt nie tylko do okleiny, lecz także do warunków, w jakich mebel będzie używany. Dzięki temu efekt będzie trwały i praktyczny, a farba zachowa swoje właściwości na lata.
Farba do frontów kuchennych z okleiny
Fronty kuchenne to najtrudniejszy „przeciwnik” dla każdej farby. Tutaj liczy się przede wszystkim wysoka odporność na tłuszcz, częste czyszczenie, detergenty oraz wilgoć. Farba musi być na tyle twarda, aby nie rysowała się od kontaktu z uchwytami czy garnkami, a jednocześnie odporna na szorowanie. Najlepiej sprawdzają się produkty renowacyjne i emalie akrylowe z najwyższą klasą odporności na mycie.

W kuchni doskonale działają: V33 Easy Renowacja, Tikkurila Everal Aqua oraz Flügger Interior Strong Finish. To farby stworzone do intensywnie używanych powierzchni, które nie tracą jakości nawet po wielu miesiącach codziennego użytkowania.
Farba do mebli łazienkowych z okleiny
Meble łazienkowe muszą radzić sobie nie tylko z wilgocią, lecz także z częstymi zmianami temperatur, parą wodną i kontaktem z wodą w formie kropli czy ściekających smug. Dlatego farba powinna mieć bardzo dobrą odporność na wilgoć i nie może „puchnąć” ani mięknąć po kontakcie z parą. Zbyt miękkie emalie mogą z czasem matowieć lub odchodzić przy krawędziach.
W trudnych warunkach łazienki najlepiej sprawdzają się: V33 Easy Renowacja, Luxens Kuchnia & Łazienka oraz Flügger Interior Strong Finish. To produkty odporne na wodę, mycie i szorowanie, dzięki czemu meble zachowują estetykę nawet przy intensywnej parze i częstym przecieraniu.
Farba do komody, szafy, biurka
W przypadku mebli pokojowych obciążenie jest zwykle znacznie mniejsze. Komody, szafy czy biurka nie są narażone na tak ekstremalne warunki jak kuchnia czy łazienka, dlatego tutaj możesz pozwolić sobie na bardziej ekonomiczne rozwiązania. Tańsze farby akrylowe, takie jak Śnieżka Supermal lub Beckers Designer Universal, poradzą sobie świetnie, jeśli meble nie są intensywnie eksploatowane.
Jeżeli jednak mebel będzie często używany – na przykład biurko dziecka, blat do pracy czy szafa z drzwiami przesuwanymi – lepiej sięgnąć po farbę o wyższej odporności, np. Tikkurila Everal Aqua lub Beckers Designer Universal w dwóch solidnych warstwach. Twardsza powłoka zapewni większą trwałość i odporność na zarysowania.
Farba do mebli dziecięcych z okleiny
Przy meblach dziecięcych na pierwszy plan wysuwają się bezpieczeństwo oraz odporność na codzienność: ścieranie, uderzanie zabawkami, kontakt z kredkami czy markerami. Ważne, aby farba była hipoalergiczna, miała niską zawartość LZO i nie wydzielała intensywnego zapachu, dzięki czemu malowanie można wykonać bez obaw nawet w małym pokoju.
W tej kategorii najlepiej wypadają farby wodorozcieńczalne: Beckers Designer Universal, Tikkurila Everal Aqua oraz V33. Charakteryzują się niską emisją lotnych związków, są bezpieczne po wyschnięciu, a jednocześnie tworzą trwałą powłokę, która przetrwa dziecięce eksperymenty.
Jakie wykończenie farby wybrać do okleiny?
Wybór farby to jedno, ale dobranie odpowiedniego wykończenia to już zupełnie inna historia – i wbrew pozorom ma ogromny wpływ nie tylko na wygląd mebli, lecz także na ich funkcjonalność, podatność na zabrudzenia i widoczność ewentualnych niedoskonałości okleiny. Każdy stopień połysku zachowuje się trochę inaczej, dlatego warto dopasować go do stylu wnętrza oraz tego, jak intensywnie korzystasz z mebli.
Mat – nowoczesny, ale mniej odporny na zabrudzenia
Matowe wykończenie jest dziś jednym z najbardziej pożądanych w nowoczesnych wnętrzach. Nadaje meblom efekt elegancji i spokoju, a jednocześnie świetnie maskuje drobne nierówności okleiny czy ślady po szlifowaniu.
Ma jednak swoje słabsze strony – mat szybciej „łapie” odciski palców, zwłaszcza na ciemnych kolorach, oraz wymaga delikatniejszego czyszczenia. Jeśli meble będą intensywnie użytkowane (kuchnia, pokój dziecięcy), mat może z czasem wymagać częstszych poprawek. W salonie czy sypialni prezentuje się jednak zjawiskowo.
Półmat – najbardziej praktyczny i uniwersalny
Półmat to najbezpieczniejszy wybór do mebli z okleiny. Łączy w sobie najlepsze cechy matu i satyny – wygląda elegancko, nie błyszczy przesadnie, a jednocześnie jest znacznie łatwiejszy w utrzymaniu czystości.
Półmatowa powłoka dobrze radzi sobie z codziennym użytkowaniem: nie uwidacznia tak bardzo odcisków palców, nie rysuje się szybko i z reguły lepiej znosi mycie. To rozwiązanie idealne do frontów kuchennych, szaf, komód czy mebli w pokoju nastolatka.
Satyna – efekt „fabrycznych frontów”
Satyna to wykończenie, które najczęściej spotyka się w nowych zestawach kuchennych czy meblach kupowanych w salonach. Delikatny połysk sprawia, że meble prezentują się świeżo i elegancko, a przy tym powłoka jest bardzo praktyczna: łatwa w czyszczeniu, odporna na mycie i trwała.
Satyna świetnie podkreśla kolory, zwłaszcza te głębokie, jak grafit, butelkowa zieleń czy granat. Jednocześnie jest bardziej wyrozumiała dla drobnych nierówności niż połysk, dlatego dobrze sprawdza się na okleinie z delikatną strukturą.
Połysk – dlaczego rzadko sprawdza się na okleinie
Farby w połysku wyglądają efektownie, ale to najtrudniejsze wykończenie przy renowacji mebli z okleiny. Każda niedoskonałość – rysa, drobna grudka, ślad po wałku czy nawet zakurzenie – staje się natychmiast widoczna. Okleina, zwłaszcza starsza, często ma mikroteksturę lub minimalne nierówności, które przy połysku są podkreślone.
Połysk wymaga też idealnego przygotowania i zazwyczaj najlepiej wychodzi przy malowaniu natryskowym, nie wałkiem. Z tego powodu rzadko poleca się go do amatorskich metamorfoz. Wyjątek stanowią drobne elementy dekoracyjne, które nie są intensywnie używane.
Podsumowanie – która farba do okleiny będzie najlepsza?
Wybór odpowiedniej farby do okleiny zależy od kilku czynników: rodzaju mebla, sposobu jego użytkowania, warunków w pomieszczeniu oraz efektu, jaki chcesz uzyskać. Jeśli jednak zależy Ci na rozwiązaniu pewnym i uniwersalnym, farby renowacyjne oraz dobre emalie akrylowe o wysokiej odporności na mycie będą zawsze najbardziej trafnym wyborem. To właśnie one gwarantują przyczepność do śliskiej powierzchni, trwałość i estetyczne wykończenie.
Niezależnie od tego, czy odnawiasz kuchnię, łazienkę, komodę czy meble dziecięce, kierując się tym poradnikiem łatwo dobierzesz produkt, który spełni Twoje oczekiwania – i odpowie na pytanie, jaka jest najlepsza farba do malowania mebli z okleiny w 2025 roku.
FAQ – dodatkowe pytania, które często pojawiają się przy malowaniu okleiny
Zebraliśmy jeszcze kilka praktycznych kwestii, które często pojawiają się podczas planowania metamorfozy mebli z okleiny i mogą pomóc doprecyzować wybór farby oraz sposób pracy.
Czy mogę malować okleinę bez zdejmowania frontów?
Tak, choć zdecydowanie wygodniej jest je zdjąć – zwłaszcza w kuchni. Malowanie frontów w poziomie pozwala uzyskać gładszą powłokę i ogranicza ryzyko zacieków. Jeśli jednak nie chcesz demontować mebli, użyj wałka z krótkim włosiem i maluj cienkimi warstwami, zachowując odpowiednie odstępy czasowe.
Czy warto dodatkowo zabezpieczać farbę lakierem?
W większości przypadków nie ma takiej potrzeby, jeśli używasz solidnej farby renowacyjnej lub twardej emalii akrylowej. Lakier przydaje się głównie wtedy, gdy malujesz bardzo ciemnym kolorem, chcesz uzyskać efekt wyższego połysku lub mebel będzie szczególnie intensywnie eksploatowany (np. biurko ucznia).
Jak długo powinna schnąć farba, zanim zacznę używać mebli?
Większość farb wysycha do dotyku w 1–2 godziny, ale pełne utwardzenie powłoki trwa zwykle od 7 do 28 dni. W tym czasie unikaj intensywnego mycia, montowania ciężkich uchwytów czy przesuwania przedmiotów po powierzchni – to pozwoli uniknąć zarysowań w pierwszych tygodniach.
Czy mogę malować okleinę pistoletem natryskowym?
Tak, to jedna z najlepszych metod, jeśli zależy Ci na wyjątkowo gładkim, „fabrycznym” wykończeniu. Pamiętaj jednak, że farba musi być odpowiednio rozcieńczona zgodnie z kartą techniczną producenta, a samo malowanie wymaga zabezpieczenia otoczenia i pracy w dobrze wentylowanym miejscu. Idealnie sprawdzi się to przy frontach kuchennych i drzwiach szaf.
Bibliografia
- https://praktycznewnetrza.com/najlepsza-farba-do-malowania-mebli-z-okleiny-top-10-produktow
- https://www.homebook.pl/artykuly/4672/malowanie-mebli-z-okleiny-poradnik-zrob-to-sam
- https://subtengo.pl/pl/blog/news/czym-pomalowac-meble-jaka-farba-bedzie-najlepsza-do-malowania-mebli-z-okleiny
